Pamiętam Miki jak pierwszy raz Was zobaczyłam, moje serce pękło, potem decyzja o Waszym uśpieniu, bo nieadopcyjne na tyle wstrząsneła, że zdecydowaliśmy o adopcji. Nie byłaś typowym pieskiem, ale dla nas wyjątkowym na zawsze. Żałuje,że tak późno Cię poznaliśmy, że miałaś w raz siostrą smutny długi start, który ciężko było nam naprawić. Cieszymy się, że mogliśmy godnie Cię pożegnać, mimo tego, że wtedy byliśmy daleko. Teraz mimo,że serce krwawi, trzeba żyć dalej i wierzymy w to,że póki są wspomnienia to nadal żyjesz. I mimo, że miną miesiąc, nadal mówimy na Was „Dziewczynki” lub „Zosia i Miki” i chyba już tak zostanie 🙂 Lepszy psiak nie mógł nam się przytrafić. Biegaj szczęśliwa za Tęczowym Mostem. „Na zawsze razem” Tęsknimy wraz Zosią za Tobą – Twoja Rodzina i Siostra