Wrzesień 2007 – 7 lutego 2017
Tęsknię za Tobą, Rudasku mój kochany. Widzę Cię ciągle jak chodzisz z podniesionym ogonkiem, jak wpychasz się na kolana i domagasz pieszczot, jak podstawiasz nosek do całusków. Brakuje mi Twojego mruczenia, „rozmówek” gdy wracałam do domu, zabaw, kiedy chowałeś się za firanką i polowałeś na mnie, biegania za piłeczką i napuszania ogonka.
Rysiu, byłeś moim kochanym kotelkiem i zostaniesz w moim sercu na zawsze.
Tęczowy most
Dokładnie ta strona Nieba jest zwana Tęczowym Mostem. Kiedy zwierzę umiera, udaje się w to specjalne miejsce, które dla nas pozostających tutaj jest niedostępne.
Są tam łąki i wzgórza dla wszystkich naszych Wyjątkowych Przyjaciół, więc mogą razem bawić się i biegać. Jest mnóstwo jedzenia, wody i słońca – nasi Przyjaciele żyją w cieple i dostatku. Wszystkim zwierzętom, które były chore i stare, zostaje przywrócone zdrowie i wigor; ranne i okaleczone zostają uzdrowione i są znowu silne, dokładnie takie, jakie pozostały w naszych wspomnieniach i w snach z dni minionych.
Są tam szczęśliwe i zadowolone, z wyjątkiem jednej, małej rzeczy: każde z nich tęskni za kimś wyjątkowym, za kimś kto pozostał. Razem bawią się i biegają, ale przychodzi taki dzień, kiedy jedno z nich nagle zatrzymuje się i spogląda w dal. Jego błyszczące oczy patrzą uważnie; jego ciało zaczyna drżeć. Raptem oddziela się od innych, leci przez zieloną trawę, szybciej i szybciej… Poznał Cię! I kiedy Ty i Twój Przyjaciel wreszcie się spotkaliście, przytulacie się do siebie w radości ponownego połączenia – nigdy nie będziecie rozdzieleni. Deszcz szczęśliwych pocałunków na Twojej twarzy, ręce tulą ukochaną głowę, znów patrzysz w te ufne oczy, które tak dawno odeszły z Twojego życia, ale na zawsze pozostały w sercu… Razem przechodzicie przez Tęczowy Most…
Paul C. Dahm „The Rainbow Bridge”
