Luna 13.05.2004-30.07.2016(godz.8.05.)
Od Niej wszystko się zaczęło….GOLDENKA MEGO ŻYCIA
Moja MIŁOŚĆ,Anioł,Przyjaciólka na dobre i na złe
12 lat wspólnego bycia razem…niezliczonych wspanialych spacerow,urlopów …zawsze razem,wspólnych wyjazdów na szkolenia zawodowe……bylaś ze mną wszedzie..
Zawsze usmięchnięty pycholu…żywiole,mimo swoich lat…
….i nagle przed Twoimi 12-stymi urodzinkami padł wyrok…nowotwor zlosliwy sledziony….spojrzalysmy na siebie i wiedzialysmy ,że będziemy walczyć …o kazdy dzień ,tydzień,miesiąc..
Odeszlaś?…nie …skończylaś swoją ziemską wędrowkę ..w moich ramionach w domu,wtulona oddałaś ostatni oddech i zasnełaś przy mnie…mój Aniolku
….biegaj szczęsliwa za Tęczowym Mostem, czekaj na mnie…i odwiedz mnie we snie…
Luneczko …serce moje…kocham Cię!
