Samciu … minęły 4 miesiące, tęsknię każdego dnia. Dziękuję za Twoją miłość, za obecność, za chrapkanie, które nas tak uspokajało, za wspólne wyjazdy, za każdy spacer. Tak pusto bez Ciebie… Ale wiesz, część Ciebie jest w moim sercu i tu już zostanie, ta bezwarunkowa miłość promieniuje wokół mnie i obiecuję, że poniosę ją dalej… że uratuje kolejnego pieska. Samciu trafił do nas mając 7 lat , przystojny samiec w typie grenlanda. W schronisku złapał ząbkami moją rękę i tak już zostaliśmy razem na 8 najpiękniejszych lat z mojego życia. Byliśmy nierozłączni, krok w krok , noga w nogę … przemierzyliśmy razem setki kilometrów , podróże , spacery … Samciu był moim najlepszym przyjacielem, nauczył mnie pokory , miłości , oddania … jestem wdzięczna, że mogłam doświadczyć tak pięknej więzi ❤️
