Irys czerwiec 2003- 14.01. 2019 Podobno najmocniej kocha się tych, którzy nas kochają-Ty Irysku od dnia, w którym pojawiłeś się w naszym domu codziennie dawałeś mi dowody swojej miłości zasypiając przy moim boku mrucząc napiękniejsze kołysanki . Uwielbiałeś moje kolana i nawet wtedy , kiedy Twoje zbolałe łapki odmawiały ci posłuszeństwa, Ty zawsze znalazłeś drogę, żeby się na nie wdrapać. Nie wiem, kiedy minęło prawie 16 lat naszego życia, wydawało misie, że Ty będziesz w nim zawsze uczestniczył… Ale ty odszedłeś a ja bardzo za Tobą tęsknię… Cieszę się , że istnieje Animal Park , bo dzięki temu Twoje umęczone ciałko było traktowane z szacunkiem, w chwilach, kiedy Ty biegałeś już za Tęczowym Mostem. Mam nadzieję, że odnalazłeś swoja siostrę i teraz przytuleni do siebie wygrzewacie się w promieniach słońca. Kocham Cię Irysku i zawsze będę o Tobie pamiętać.
