Loleczko – przyjaciółko nasza, zbyt szybko nas opuściłaś zostawiając po sobie ogromną pustkę. Dziękujemy za każdy spędzony razem czas i za zaufanie którym nas obdarzyłaś. Jest nam strasznie przykro, że tak nieproporcjonalna była w Twoim życiu liczba dobry dni spędzonych we własnym i kochającym domu w stosunku do tych złych spędzonych w miejscu w którym żaden pies nigdy nie powinien się znaleźć. Tyle chcieliśmy Ci jeszcze dać… Kochamy Cię i cieszymy się, że choć w innej formie ale nadal możesz z nami być.

\”A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy?
– Nic wielkiego. – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika\”