09.12.2016 umarł MÓJ ukochany pies Frugo, przeżyliśmy razem dwanaście szczęśliwych latek.
Zuzia, Twoja koleżanka, którą przyjąłeś dwa lata temu do Swojego domku z dumą i wielką precyzją robi to czego Ją nauczyłeś:-)Możesz kochany MÓJ piesku spać spokojnie, bo dobrze wykonałeś swoje zadanie.
Frugusiu kochany, byłeś wspaniałym kochanym urwiskiem, którego nigdy nie zapomnę, pozostaniesz w moim sercu na zawsze. Wierzę i wiem, że się spotkamy i znowu będziemy razem.
Dziękuję wszystkim a w szczególności Panu Dawidowi Kaczanowskiemu za profesjonalizm,empatię i za to, że Jesteście, bo to bardzo ważne w takich chwilach. Monika
