AURELUNIA 2003-2016
Moja najdroższa Kocinka, najwierniejsza Przyjaciółka, mój koci Skarb, mój Kwiatuszek.
Przepiękna, niezwykle mądra i inteligentna. Wielka indywidualistka, ale jednocześnie zawsze była przy mnie, stale towarzyszyła mi w każdej czynności. Cieszyła się moją radością, smuciła się moimi problemami. Swoimi przepięknymi i mądrymi oczami mówiła mi: „Nie martw się, jestem przy Tobie”. Od pierwszego dnia naszej wspólnej drogi zawsze mnie słuchała, spełniała moje prośby. Uwielbiała bawić się ze mną, gonić po całym mieszkaniu. Tak bardzo cieszyła się mną, gdy wracałam do domu – czekała na mnie na oknie, a potem pod drzwiami. Dzięki temu chciało mi się wracać. Przez prawie 13 lat każdego dnia byłyśmy razem, wszędzie razem wyjeżdżałyśmy. Bardzo lubiła podróżować, była bardzo grzeczna w pociągu i w taksówkach, doskonale się czuła w nowych miejscach. Była ciekawa świata, kochała pieski.
Cieszę się, że doceniałam każdy nasz wspólny dzień, że kochałam Ją najbardziej, jak tylko mogłam, że wyszukiwałam najlepsze kąski, bo była wielkim niejadkiem. Że szanowałam Jej indywidualność.
Najdroższa Aureluniu! Dziękuję Ci za prawie 13 wspólnych lat. Za to, że od pierwszego dnia obdarzyłaś mnie wielką miłością i zaufaniem, że zawsze wczuwałaś się w mój nastrój i potrafiłaś mnie rozweselić. Że tak bardzo ceniłaś moją obecność, że codziennie czekałaś na mnie i tak bardzo cieszyłaś się mną. Że doceniałaś wszystko, co robiłam dla Ciebie.
Myślałam, że jeszcze przez całe lata będziemy razem, ale choroba mi Cię zabrała. Dlaczego akurat teraz? Nigdy nie znajdę odpowiedzi ani ukojenia mojego bólu.
Mój Aniołku! Wierzę, że jesteś teraz z Misiunią, Milanusiem i naszą Mamą. Zawsze bądźcie razem, opiekujcie się sobą nawzajem, bawcie się z innymi zwierzątkami. I czuwajcie nade mną. Stale opowiadałam Ci, jak wspaniałymi pieseczkami była Misiunia i Milanuś, bo nigdy o Nich nie zapomniałam i nie zapomnę. Teraz do wspomnień o Nich dołączą moje wspomnienia o Tobie – mojej wspaniałej i kochanej Koteczce. Jesteście częścią mnie i zawsze będziecie istnieć w moim sercu, duszy i pamięci. Tak bardzo kochałam Waszą trójkę, a Wy tak bardzo kochaliście mnie. To najwspanialsza rzecz, jaka spotkała mnie w moim życiu.
Pa, Moja Kochana Aureluniu.
Bardzo dziękuję Panu Grzegorzowi, Panu Łukaszowi i Panu Dawidowi z Parku Pamięci za wsparcie, życzliwość i profesjonalizm w tak tragicznej dla mnie chwili.
Jolanta
